– Nie, ważę ponad sto funtów. – Shirley pokręciła głową i położyła pierożka krewetkowego na talerzu Skylera. – Musisz jeść więcej.
Skyler uśmiechnął się złośliwie i uniósł brwi na te słowa. – W czym problem? Martwisz się, że nie będę miał dość energii, jeśli za mało zjem?
Niewinna Shirley nie zdawała sobie sprawy z podtekstu Skylera.
– Oczywiście, że nie. Chcę tylko, żebyś więcej jadł.
– Ach, rozu






