Skyler ugryzł ją w wargi za karę, a Shirley gwałtownie wciągnęła powietrze z bólu. Wyjaśniła: – Lazlo i ja jesteśmy przyjaciółmi. Był dla mnie miły w restauracji One Piece.
– Wymówki! – Przyparł ją do drzwi i uciszył pocałunkiem, nie chcąc słuchać jej tłumaczeń.
Byli tak pochłonięci tą intymną chwilą, że temperatura ich ciał wzrosła. Nagle —
Puk. Puk. Puk.
Ktoś zapukał do drzwi salonu. Para, pochł






