„A-ale przecież nie brakuje ci… pieniędzy”. Eleanor opadła z sił; jej cera stopniowo bladła, a głos stawał się coraz słabszy.
Tanya podtrzymała córkę i powiedziała: „Odpocznij i zostaw całą resztę mnie”.
„Dobrze”. Eleanor skinęła głową i zapytała: „Ile to potrwa?”
„Przynajmniej tydzień”.
„Aż tak długo?”
„Choć to naukowa metoda, nie jest jeszcze na tyle zaawansowana, byśmy mogli odczytać wszystkie






