"To prawda, ponoszę winę za zranienie Shirley, ale nie masz prawa mnie przesłuchiwać." Crayson parsknął chłodno. Wyprostował plecy, stając dumnie, a całe jego ciało emanowało arogancją starszego rangą; nawet spojrzenie, którym obdarzył Skylera, było przepełnione czystą zarozumiałością.
"Skrzywdziłeś Shir! Jak śmiesz być tak zadowolony z siebie!" Skyler wściekle wycelował palcem w Craysona. Następn






