Gdy Lucian wyszedł z hotelu, była już dwudziesta pierwsza.
Uruchamiając samochód, zamierzał wrócić do szpitala.
Wciąż się martwił, mimo że przy Roxanne czuwała Marilyn.
Jednakże ledwo ruszył z miejsca, zadzwonił jego telefon.
Sięgnął po aparat i zobaczył, że dzwoni Benny.
Lucian przypomniał sobie, co Colby powiedział tego popołudnia, i podświadomie poczuł, jak ciepło wypełnia jego serce na widok i






