Oboje czekali z nadzieją aż do popołudnia.
Czas uciekał i wkrótce wybiła trzecia po południu. Niestety, nikt nie potrafił znaleźć sposobu na uratowanie Roxanne.
Madilyn poczuła, jak zalewa ją fala niepokoju, i czuła się całkowicie zagubiona. Jej wzrok wciąż przenosił się na Luciana. Chciała zapytać go, co powinni zrobić.
Lucian pozostał niewzruszony. Jego twarz była zimna jak lód.
Widząc jego reak






