Po powrocie do domu Madilyn obawiała się, że Lorraine znów zacznie zrzędzić, więc szybko przyniosła drewnianą balię i napełniła ją wodą, po czym wrzuciła do niej proszek z ziół leczniczych, które wcześniej dał jej Jonathan.
Następnie postawiła balię przed matką i zachęciła ją, by wymoczyła w niej stopy.
„Mamo, powinnaś zamknąć oczy i się zrelaksować” – powiedziała Madilyn.
Prawie wypsnęło mi się,






