Lily czuła obecność ludzi wokół siebie, ale jakby przebywała w innym świecie. Słyszała ich rozmowy, widziała, jak nerwowo chodzą w kółko, rejestrowała niepokój na ich twarzach, ale paradoksalnie wydawali się tak odlegli, tak niedostępni, i dopiero gdy poczuła palec ścierający łzy spływające po jej policzku, uświadomiła sobie, że są razem.
"Czy ją znaleźli? Czy moje dziecko się odnalazło?"
Twarz El






