Alyssa
Jestem rozpalonym, podnieconym wrakiem człowieka, a Wyatt ledwo zaczął. Uważam, że Angelina maczała w tym palce, że on do mnie przyszedł. Widziałam, jak ze sobą rozmawiali. Ciekawe, co mu powiedziała. Muszę jej później podziękować. Lepiej, żeby znowu ze mną nie pogrywał, bo inaczej stracę panowanie nad sobą. Nie zniosę już dłużej tego braku uwolnienia. Moje ciało boli. Usta Wyatta wędrują w






