Wyatt
Alyssa śpi obok mnie jak zabita. Mieliśmy długą noc. Wiem, że będzie wykończona. Ja już nie śpię od jakiegoś czasu, ale się nie ruszałem. Zamierzam zrobić nam śniadanie i pozwolić jej spać, aż będzie gotowe.
Zerkam na nią z pozycji siedzącej. Jest piękna. Najpiękniejsza kobieta, jaką miałem w swoim życiu. Sięgam w dół i delikatnie gładzę ją po policzku. Dotykam lekko, nie chcąc jej obudzić.






