Wyatt
Alyssa z piskiem zbiega na dół. Może biegać, ile chce, ale wie, że ją złapię. Dobrze, że drzwi wejściowe są zamknięte i nikogo się nie spodziewamy, bo jestem nagi, a Alyssa ma na sobie tylko szorty. Ruszam za nią, przeskakując po kilka stopni, żeby ją szybciej dogonić. W kilka sekund jestem tuż za nią. Oplatam ją ramieniem i przyciągam do siebie.
– Dokąd to się wybierasz? – szepczę jej do uc






