Alyssa
Budzę się odświeżona, po dobrym śnie. Spodziewałam się, że Wyatt już nie śpi, ale ku mojemu zaskoczeniu, wciąż smacznie śpi obok mnie. Uśmiecham się i przez chwilę mu się przyglądam. Jest taki cholernie przystojny. Wygląda spokojnie. Sprawdzam godzinę; jego budzik ma zaraz zadzwonić. Może powinnam go obudzić wcześniej. Uśmiecham się chytrze, gdy przychodzi mi do głowy pewien pomysł.
Cicho w






