languageJęzyk

Rozdział 100: Wino i Lamenty

Autor: MMOLLY23 wrz 2025

Wrzucilam pudło z rzeczami z mojego biurka na tylne siedzenie. Wsunęłam się na fotel kierowcy, zatrzasnęłam drzwi, a potem po prostu siedziałam, z rękami wzdłuż ciała, ramionami opadniętymi do przodu. Opuściłam głowę. Co ja zrobię bez pracy?

I, być może ważniejsze pytanie: Czy w ogóle chcę udowadniać swoją niewinność, tylko po to, żeby tu wrócić?

Może to wszechświat daje mi w ten sposób szansę, że

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki