Jakoś udało mi się przetrwać ten dzień jak zwykle. Czułam się jak przestępca, nosząc w kieszeni dowód swoich zbrodni. Ale poza tym poruszałam się na autopilocie, wykonując swoje zadania, odbierając telefony od Logana.
Jeśli Logan coś zauważył, nic nie powiedział.
Wydawał się teraz ultraprofesjonalny, bardziej niż wcześniej. Chociaż mogło to być po prostu dlatego, że był tak zajęty. Klient "Artykuł






