Dylan dał Loganowi numer Natalie, a ja, rozłączając się z Dylanem, zabrałam telefon Logana do pokoju gościnnego, żeby zadzwonić. Logan zaproponował, że mi potowarzyszy, ale odmówiłam.
– To sprawa między siostrami – powiedziałam mu.
Wyglądało na to, że zrozumiał.
Sama w sypialni, z zamkniętymi drzwiami, usiadłam na brzegu podwójnego łóżka i zadzwoniłam.
Natalie nie odebrała od razu. Telefon dzwonił






