Pół godziny później Audrey dotarła w pobliże szpitala z Harperami, którzy byli w panice.
Z daleka Audrey zobaczyła młodą dziewczynę, która mocno trzymała Elizę za ramię, nie chcąc jej puścić.
"Puść mnie. To ty go potrąciłaś swoim samochodem. Co to ma ze mną wspólnego? Jeśli będziesz mnie nachodzić, zadzwonię na policję" - powiedziała Eliza.
"Zadzwoń. Ten człowiek nie wpadłby na podjazd, gdybyś go






