Audrey, widząc jego przygnębienie, pocieszyła go całusem w policzek. "Nie martw się. Ślub tuż tuż, a potem zostanę w Willowdale na dobre."
"Ale żebyśmy byli razem już na zawsze, muszę dopiąć kilka spraw w Riverdale. Zbyt długo mnie tam nie było; w Rhodes Enterprises pewnie panuje chaos, a nie mogę tak po prostu zostawić tonącego okrętu" - wyjaśniła Audrey stanowczym tonem.
"Poza tym, Miles przyg






