Alistair górował nad nią, jego spojrzenie było intensywne i zacienione, a po jego ustach przebiegał złowrogi uśmiech. "Tylko jeśli będę najpierw usatysfakcjonowany."
'O nie. Znowu sprowokowałam Alistaira,' pomyślała Audrey, zdając sobie z tego sprawę, a jej oczy rozszerzyły się. Pocałunek Alistaira był gwałtowny, pozostawiając ją łaknącą powietrza i daremnie się szarpiącą.
Drżąc, Audrey próbował






