Audrey właściwie chciała odmówić. Wczoraj zwiedziła już z Alistairem wszystkie ulice Willowdale i planowała dziś odpocząć. Wiedząc jednak, że to pierwsze zaproszenie od Evelyn na wspólne zakupy, nie mogła się nie zgodzić.
Kiedy się zgodziła, Evelyn aż promieniała radością, wzięła Sunny na ręce i odeszła, radząc: „Audrey, jedz spokojnie. Poczekamy na zewnątrz, a ja przebiorę Sunny”. Obserwując, jak






