Wiedząc, że Amelia nie obejrzy tego nagrania publicznie, pan Sporer wręczył nośnik bezpośrednio Danielowi, dodając: – A tak przy okazji, osoba, która prosiła mnie o dostarczenie tego dysku, ma wiadomość dla pana Stephensa.
– Słucham – odparł Daniel, mocno ściskając dysk.
– Pan Hayes powiedział, że jeśli nie potrafi pan zdyscyplinować swojej córki, on z przyjemnością to zrobi – oznajmił pan Sporer.






