Z tą myślą Blaire odwrócił się i mocno kopnął Alana, żądając chłodno: "Powiedz mi jasno, co dokładnie zrobiłeś Jenny Lecha?"
Alan natychmiast upadł na ziemię. Podniósł się na kolana, czując się skrzywdzony, i wyszeptał: "Panie Bront, nie zabiłem żadnej Jenny, on tylko robi kłopoty. Panie Bront, dlaczego mamy się bać..."
Obawiając się, że ten nierozważny podwładny ponownie obrazi Lecha, Blaire spol






