Wszyscy w milczeniu, z napięciem, analizowali sytuację.
Scenę spowiła upiorna cisza.
Chociaż goście powstrzymywali się od otwartego komentowania orientacji seksualnej Lecha, ciekawość wzięła górę. Nie mogli powstrzymać się od rzucania ukradkowych spojrzeń w jego stronę, a ich miny były pełne insynuacji.
Lech, bystry jak zawsze, od razu to zauważył. Widząc te sugestywne, porozumiewawcze spojrzenia






