Audrey wykorzystała okazję, by podejść do Stelli, udając zaniepokojenie. "Hej, ślicznotko, wszystko w porządku? Coś cię boli?"
Stella pomyślała, że głos mężczyzny jest łagodny jak wiosenny wietrzyk.
Nie mogła powstrzymać się od wpatrywania się w jego przystojne rysy. Jej wzrok mimowolnie powędrował ku drogocennym klejnotom, które nosił, i zaparło jej dech w piersiach.
Stella pomyślała: "Ten mło






