Uderzenie Audreya było silne i posłało Stellę na ziemię, gdzie upadła w nieładnym stosie.
Stella przycisnęła dłoń do opuchniętego policzka, wpatrując się w niedowierzaniu w Audrey. Zająknęła się: "Wasza Wysokość... Dlaczego mnie uderzyłaś?"
Pomyślała: 'Czy zrobiłam coś źle? Jeszcze przed chwilą wszystko było w porządku'. Kiedy Stella wciąż próbowała zrozumieć sytuację, nagle usłyszała szybko zbl






