Poryw wiatru wdarł się do sypialni. Alistair instynktownie odwrócił się, by osłonić Audrey, a jego wyraz twarzy pociemniał, gdy spojrzał w stronę źródła zakłócenia.
Na zewnątrz drzwi stała Nr 17, kompletnie nieświadoma sytuacji, głośno domagając się: "Jestem głodna. Chcę chleba!"
Pomyślała: 'Czyż nie obiecali, że przygotują mi coś pysznego, gdy tylko wylądują? Dlaczego zostawili mnie samą?'
Wid






