Evelyn jeszcze nie zauważyła przybycia Audrey. Próbowała podnieść Sunny'ego, mówiąc: "Sunny, kochanie, chodź do babci. Zabiorę cię zobaczyć króliczki."
Ale jej zwykłe sztuczki już nie działały.
Sunny zaciekle się jej opierał, krzycząc: "A... Nie, nie podchodź!"
Wydawało się, że całkowicie stracił kontrolę, wrzeszcząc na całe gardło, z rękami uniesionymi, jakby dziko drapał twarz Evelyn.
Widząc, że






