Myśląc o tym, Betty nie mogła powstrzymać złośliwego śmiechu. Ale nadal czuła, że to za mało, więc po cichu wysłała Faelanowi wiadomość: [Panie Royce, proszę nie zapominać o tym, co mi pan obiecał.]
Nie mogła pozwolić, żeby Faelan wykorzystywał ją za darmo. Musiała dolać oliwy do ognia.
Faelan odpowiedział szybko: [Spokojnie, nie zapomniałem. Wszystko jest załatwione.]
Zadowolona, Betty usunęła wi






