Kiedy ogłoszono wynik, tłum wybuchnął niedowierzaniem. Wszyscy, włącznie z Ulrikiem i Zinnią, uważali to za niemożliwe.
Gdy zapadła osłupiała cisza, Betty jako pierwsza wstała i krzyknęła: – To niemożliwe! Czy zaszła jakaś pomyłka?
Kłębiły się w niej emocje, mówiła z trudem łapiąc oddech: – Audrey nigdy wcześniej nie zajmowała się projektowaniem biżuterii i nie miała żadnego systematycznego prze






