Miles zmarszczył brwi, próbując stłumić mdłości, które w nim narastały, gdy zerknął jeszcze raz na mężczyznę w średnim wieku. W chwili, gdy Miles zobaczył jego twarz, jego wyraz natychmiast pociemniał.
– To ten drań z Halli. Dręczył Audrey podczas Międzynarodowego Konkursu Projektowania Biżuterii. Nazywa się Faelan, prawda? Cholera, naprawdę ma tupet, żeby pokazywać się przede mną – pomyślał Mile






