"Harrison nawet nie pojawił się na pogrzebie własnego ojca. Chyba plotki okazały się prawdą," powiedział jeden z bogatych dzieciaków w prywatnym saloniku baru, rozmawiając przy drinkach i jak zwykle sprowadzając rozmowę do gorącego tematu, jakim była rodzina Hayesów.
Ktoś inny, wyraźnie zdezorientowany, zapytał: "Jakie plotki? Czy to nie jest normalne, że Harrison opuszcza pogrzeb ojca? Przy tylu






