Susan zirytowała się i mruknęła: „Jak Alistair, dorosły mężczyzna, może być tak małostkowy? Co takiego zrobiłaś, że go rozzłościłaś?”
„Ja…” zaczęła Audrey, dotykając nosa, czując się z jakiegoś powodu zakłopotana. „Wspomniałam o rozwodzie. Nie miałam tego naprawdę na myśli, to była tylko taka myśl. Ale on mi powiedział, że w ich rodzinie pary rozchodzą się tylko przez śmierć, a potem po prostu wy






