Uszła zaledwie kilka kroków, gdy obecność śledzącej ją osoby stała się jeszcze bardziej namacalna. Janet odwróciła się gwałtownie, gotowa unieść nogę i wymierzyć kopniaka.
Jednak w ułamku sekundy cofnęła stopę, rozpoznając intruza.
Mrużąc oczy, Mason zapytał z lekkim uśmiechem:
– Jesteś czujna.
Był nieco zaskoczony jej błyskawiczną reakcją.
Janet zapytała obojętnie:
– Co tu robisz?
Głęboki głos Ma






