Niech to szlag. Gdyby wiedziała, że sprawy przybiorą taki obrót, zażądałaby zwrotu tego naszyjnika, który był wart kilkaset milionów.
W chwili, gdy z żalem uderzyła dłonią w stół, nagle usłyszała pukanie do drzwi.
Przygotowała się, by przeprosić Jade, myśląc, że musiała ją obudzić hałasem.
Ku jej zaskoczeniu, Jade po prostu chwyciła ją za ręce i weszła do pokoju.
Patrząc na nią ze zdziwieniem, Jan






