Kiedy chwilę później pan Wilson gwizdnął, Janet poruszyła smukłymi nogami i zaczęła od truchtu, by nabrać rozpędu.
Obserwując Janet, Emily zachichotała: "Przy jej wzroście dziwię się, że nie zdecydowała się na szybki sprint, żeby nabrać wystarczającego pędu przed skokiem. Zobaczymy, jak boleśnie zaraz upadnie!"
Madelaine zarechotała: "Emily, to, co wycierpiałyśmy wcześniej, wkrótce zostanie pomszc






