Ci, którzy nie mieli pojęcia, co dzieje się w środku, mogliby założyć, że odbywa się tam wielkie wesele.
Jako organizator konkursu malarskiego, Starszy Pan Collins był tak podekscytowany wydarzeniem, że przybył do hotelu bardzo wcześnie, by witać gości. Nie mógł się doczekać, by zobaczyć, kto okaże się zwycięzcą konkursu i zostanie jego uczniem.
Stojąc w bramie holu, Pan Collins zobaczył czerwoneg






