Tymczasem Megan odwróciła od nich twarz; obie nie odezwały się ani słowem. Jade nie przejmowała się nimi, ponieważ najbardziej zależało jej na jej prawdziwej wnuczce, Janet. Uśmiechnęła się nieśmiało do Janet i zapytała:
– Janet, dlaczego trzymałaś nas w nieświadomości co do twojego talentu malarskiego?
Janet najpierw uniosła brew z pytającym wyrazem twarzy, po czym odpowiedziała równym głosem:
–






