– Kod to 668879. – Głos Janet był tak zimny, że nie było w nim śladu emocji.
Gordon wpisał cyfry i z powodzeniem otworzył zamek. Biblioteka nie była ani duża, ani mała, a włączniki światła znajdowały się na zewnątrz. W chwili otwarcia drzwi w środku panowały egipskie ciemności i nic nie było widać.
– Włącz światła – powiedziała spokojnie Janet.
– Dobra. – Tyler, który szedł za nimi, włączył światł






