Słysząc to, Janet przeciągnęła się i przygotowała do wstania, ale powstrzymał ją Mason. Jego wyraz twarzy był surowy, a głos brzmiał głęboko, gdy stwierdził groźnie: "Pozwól mi się nim zająć."
Mason wiedział, że jeśli dyrektor jej szuka, to nie może to być nic dobrego; być może zamierzał rozmawiać o wydaleniu ze szkoły lub karze.
Skoro dyrektor szkoły był ignorantem, może nadszedł czas, by się go






