Teraz, gdy Janet miała wsparcie Masona, była nietykalna.
W tej chwili dyrektor pocił się obficie i prawie nie mógł stać prosto, opierając się o kanapę dla wsparcia. "Młody Mistrzu Mason, na pewno zbadam tę sprawę."
"I to wszystko?" zadrwił Mason, doszczętnie niszcząc ostatnie resztki energii psychicznej, jakie pozostały dyrektorowi, którego usta zbladły. "Młody Mistrzu Mason, to moja ignorancja sp






