Drażniło ją, jak często ją nagabywał.
– W takim razie to ja przyjdę i poszukam ciebie – rozległ się głęboki i chrypliwy głos Masona.
Mimo wyrazu niesmaku na jej twarzy, serce biło jej jak oszalałe, a policzki się czerwieniły.
Dotknęła swoich płonących policzków, po czym ruszyła w stronę budynku dydaktycznego.
........
Odkąd nowy dyrektor szkoły przejął stery, był uprzejmy dla Janet i dbał o klasę






