A tym razem kupili ich dla niej ponad tuzin.
Tymczasem Emily i Chloe były oszołomione, wpatrując się tępo w nowe ubrania Rebecci.
– Czy mogę je przymierzyć? – Jedna kwiecista sukienka o żywym i jasnym kolorze przykuła uwagę Chloe, która spojrzała na Rebeccę z niecierpliwością.
– Chyba tak… – choć Rebecca była niechętna, zgodziła się, ponieważ Chloe była jej krewną. – Ale proszę, bądź delikatna.
Ki






