Janet potrzebowała wiarygodnego powodu, by wyjaśnić, dlaczego przybyła do Markovii i do podziemi MX.
– Desire, przynieś mi zestaw igieł do akupunktury! – Gdy tylko Janet odzyskała rezon, wydała spokojny rozkaz.
– Dobrze! Już po nie idę!
Siedząc ze skrzyżowanymi nogami na sofie, Janet obserwowała śledzących ją ludzi na wielkim monitorze. Żartobliwym tonem zakpiła:
– Cóż za wspaniała zasadzka! Zasł






