Skończywszy mówić, Janet chwyciła plecak i odeszła, zostawiając Czarnego i Białego Pytona bez słowa. Wymienili tylko spojrzenia, zawstydzeni tym, że zostali zdemaskowani.
Po chwili wahania zdecydowali się jednak zadzwonić do Masona, który przebywał w Sandfort City.
– Młody Paniczu Masonie, zostaliśmy zdemaskowani!
W tym momencie Mason siedział z założonymi nogami, wypuszczając dym z ust. Słysząc s






