Czy to naprawdę ta mała zdzira? To dlaczego podała swój adres jako Rezydencja Jacksonów? Czyżby nie wyprowadziła się już, by mieszkać sama? Przypuszczam, że zmówiła się z panem Goldsteinem z Uniwersytetu Woodsbury, żeby tu przyjechać i się popisywać! Cóż, na jej nieszczęście nie dam się nabrać i nie będę zła.
Widząc wyraz twarzy Emily, Megan zmarszczyła brwi i zapytała:
– Emily, co się stało? – Mó






