Janet pociągnęła noskiem kilka razy. Cóż, tak, bo ten mężczyzna każdego dnia jest pełen zazdrości.
Na zewnątrz Rezydencji Lowrych pan Goldstein z Uniwersytetu Woodsbury patrzył na złote bramy oraz przestronny i luksusowy dziedziniec wewnątrz. Oszołomiony przez kilka sekund, zapytał stojącego obok asystenta:
– Jesteś pewien, że to dom panny Jackson?
Asystent poprawił okulary i powiedział z zakłopot






