„Hej! Czy ty właśnie na mnie prychnęłaś? Jeśli zrobisz to jeszcze raz, to ja…”
„W porządku, powiem ci”. Janet wydęła wargi i przerwała Masonowi z niechęcią.
Wpatrując się w jego zniewalający wyraz twarzy, czuła, jak jej opór z czasem słabnie. Zawsze zdawała się ulegać jego groźbom, a gdyby ta wiadomość się rozniosła, straciłaby autorytet liderki stojącej na czele MX.
Mason posłał jej łobuzerski uś






