– Ukrywają się w podziemnym kasynie w Markovii! – Mason wykrzywił usta w uśmiechu i zachichotał. – Nie spodziewałem się, że są tak dobrzy w ukrywaniu się.
Rzeczywiście, podziemne kasyno w Markovii było miejscem rojącym się od podejrzanych typów z różnych branż, co utrudniało ludziom AQ bycie wykrytym. Ach, lider AQ nie jest jednak głupi! Wygląda na to, że dziś wieczorem będę musiał złożyć wizytę w






