Dlaczego Janet wyglądała tak, jakby znała to miejsce? Czyżby bywała wcześniej w takich przybytkach hazardu? Nieważne, jak długo się nad tym zastanawiał, wydawało się to po prostu niemożliwe.
– Ha, ha! Spróbuj więc ze mną. Przecież nic nie stracisz, nawet jeśli nie wygrasz – Janet odrzuciła włosy do tyłu ruchem pełnym pewności siebie, co nadało jej nieco onieśmielającego wyrazu.
– Przestań gadać bz






