„Dokładnie! Kim ty niby jesteś, żeby tak traktować Asa?”
„Myślisz, że As, Król Hazardzistów, jest kimś, kogo możesz dla zabawy upokarzać? Dlaczego nie spojrzysz na siebie w lustro?!”
Widząc, że wszyscy stają w jego obronie, na twarzy Asa pojawił się arogancki wyraz, po czym rzucił Janet ostre spojrzenie.
„Król Hazardzistów?” Janet zaśmiała się. „Spójrzcie na jego karty!”
Wyraz twarzy wszystkich –






