– Dobrze – odpowiedział obojętnie Lee.
Menedżer skinął lekko głową, po czym odszedł i zszedł na dół.
Opierając się o ścianę, Lee rzekł: – Wygląda na to, że nasz pracodawca tym razem jest dość hojny! – Właściwie zarezerwowali całe piętro.
Niemniej jednak, Janet nie przywiązywała większej wagi do takich rzeczy. Skoro pracodawca zapłacił jej za wyleczenie kogoś, mimo że zrobił to anonimowo, naturalni






